MEN: trzeba ułatwić uczniom zdobywanie zawodu
MEN: trzeba ułatwić uczniom zdobywanie zawodu
Niepelnosprawni.pl

- Planujemy zmiany w systemie edukacji, które umożliwią większej grupie osób niepełnosprawnych zdobywanie kwalifikacji zawodowych – poinformowała we wtorek, 17 maja 2016 r., w Katowicach wiceminister edukacji narodowej Teresa Wargocka.

Wiceminister wzięła we wtorek udział w debacie o edukacji pt. „W jaki sposób organizować kształcenie uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi?”. Jak podała, w polskich szkołach uczy się obecnie ok. 180 tys. uczniów z orzeczeniami o niepełnosprawności.

100 tys. uczniów wypada z systemu

- W samym systemie edukacji zauważamy bardzo niepokojącą prawidłowość, że do kształcenia ponadgimnazjalnego trafia już tylko ok. 50 proc. uczniów z niepełnosprawnościami. Generalnie mamy dosyć dobrze zorganizowany i obejmujący szeroką populację system na poziomie przedszkola i szkoły podstawowej, gorzej jest już z gimnazjami, jeśli chodzi o przyjmowanie uczniów z niepełnosprawnościami, a w szkołach średnich, zawodowych generalnie ci uczniowie występują w dużo mniejszym odsetku – powiedziała wiceminister podczas konferencji prasowej.

- Ok. 100 tys. uczniów z niepełnosprawnością wypada nam w ogóle z systemu, tzn. na poziomie wcześniejszego kształcenia – podstawówki, gimnazjum – kończą obowiązek nauki, który jest do 18. roku życia i później zostają bez żadnego przygotowania zawodowego na rynku pracy, często są beneficjentami pomocy społecznej. Musimy dużo wcześniej w systemie edukacji rozpocząć przygotowywanie młodych ludzi do samodzielnego funkcjonowania jako dorośli, to chyba największe wyzwanie przed edukacją – dodała.

Zbyt wysokie wymagania szkół zawodowych?

Jak podkreśliła Teresa Wargocka, „z dużym zaskoczeniem” przyjęła informację, że uczniowie z niepełnosprawnością intelektualną w systemie kształcenia zawodowego stają przed takimi samymi wymaganiami egzaminacyjnymi i programowymi, żeby wykonywać pewne zawody, jak uczniowie pełnosprawni.

- To powoduje, że generalnie niewielki odsetek tych uczniów ma w ogóle kwalifikacje zawodowe – mówiła. – To jest też problem, który w ramach systemu edukacji musimy rozwiązać, żeby dawać przynajmniej konkretny zawód na poziomie umiejętności, które są wyuczalne. Umiejętności manualne osób z niepełnosprawnościami często nie są zaburzone i mogą być one świetnym posadzkarzem, hydraulikiem, kucharzem, fachowcem w swojej dziedzinie, ale tutaj musimy zadbać, żeby zawody pomocnicze w tym zakresie były w systemie edukacji i żeby ci uczniowie mogli również posiadać świadectwa kwalifikacyjne. To jest niezmiernie ważne, żeby absolwent szkoły nie trafiał bezpośrednio do pomocy społecznej.

 

Więcej informacji w portalu Niepelnosprawni.pl

 
 
 
 
 
© 2014 - 2019  Wszystkie prawa zastrzeżone.  Grupa Emediaweb.pl